Różności

Małe podsumowanie 2018

Zaczynam drugi rok obecności w Waszej rzeczywistości. Cieszę się, że tu zaglądacie i chciałabym, żebyście zostawiali swój ślad. Życzę Wam w Nowym Roku dobra, piękna i miłości. Ciekawa jestem, jak zapisał się Wasz rok. Czy upływal bezboleśnie, czy też wydrążył…

Życie

Co widać z mojego okna?

Okno w kuchni Usłyszałam go podczas robienia zupy.  Płakał tak rozpaczliwie, wybiegłam na balkon przerażona, że to płacze dziecko. Sylwester, mała kocia kulka, siedział pod samochodem i próbował uratować swoje życie. Było tak samo biało jak teraz, mróz schładzał termometry…

Radio

Eter

Przyjechałam tu szukać śladów Teresy. Być może nigdy nie widziała zatoki z malowniczym klifem, ani nie czuła jak wiatr szarpie za włosy w tej zakręconej przestrzeni. I nie wie-jak literacko płyną obłoki, gdy leżysz na piasku, słyszysz lekkie obijanie wody…

Pisanie

Zeszyty mojej mamy

Leżał w szufladzie. Niepozorny, starodawny, jakby wyciągnęła go z dawnych zasobów  taty, który zawsze notował wszystko- tworzył rozległe opracowania dziejów harcerstwa i zapisywał notatki codziennego życia. Zeszyt z przepisami mama włożyła do ostatniej szafki, którą zabieraliśmy z łomżyńskiego domu ….

Radio

Taka Gwiazdka spada z nieba tylko raz w roku…

Czy pamiętam jeszcze, jak to się zaczęło?  Był ponury listopad, moja córeczka miała zaledwie roczek. Byłam młodą radiową mamą, która tuż po pracy biegła do domu, żeby być jak najdłużej ze swoim dzieckiem. Nie miałam wtedy zbyt wiele czasu, żeby chodzić…

Pisanie

Gdzie jest Kasia?

Kasieńko, dziś są Twoje imieniny- usłyszałam w słuchawce głos mojej cioci z Zambrowa. Prowadziłam właśnie niedzielny program o kulturze. Siedziałam w przedpołudniowym studiu, męczył mnie katar, jesienna trupiość zaglądała w okna. Środek najgorszego dnia w roku, a tu nagle te…

Książki

Czym jest dla nas literatura?

Jak zawsze, tak i w tym roku zaproszono mnie do prowadzenia spotkań literackich. Wyszły świetnie, prof. Ryszard Koziołek i Małgorzata Rejnert wpisali mi świetne rekomendacje do swoich książek (zbieram z autografem) i stanęły na jednej z czterech półek lektur podpisanych…

Książki

Z Wojciechem Karpińskim o pamiętaniu Białegostoku

Elegancki, szarmancki. Prawdziwy dżentelmen. Kiedy się poznaliśmy- pisał wiersze, ale po jakimś czasie przyniósł mi do redakcji książkę pisana prozą. To była „Ulica Warszawska”, jak roboczo sobie ją nazwał. Długo rozmawialiśmy o treści, tytule, zawartości, bohaterach. I o nim samym,…

1 2 3 9