Ogród

Drewniany dom, rośliny i ziemia, która mnie woła. Oto jadę rowerem- na działkę

Ogród

(L)Śnienie

A może mi się to wszystko śni? Jest schyłek lata, słońce kładzie się już nie płasko po prawej, sunie na wprost mnie w dół. Było moim sierpniowym towarzyszem, kiedy wędrowałam sopockim wybrzeżem, patrzyłam z okien pociągu wiozącego do ostatniej babcio-cioci…

Ogród

W moim ogrodzie, gdzie sroga zima

Wszystko inaczej. Brzoskwinia pusta, nie ma nawet liści, róża ścięta do samej ziemi, sadzonki pięknych kwiatów, których zdjęcia zdobią mój pulpit- stracone. Długa zima i długi brak wiosny zrobił swoje. Rok temu podziwiałam już na gałęziach małe brzoskwinki, a w…

Ogród

Zimny kwiecień

Dziwna pora- końcówka kwietnia, a znowu zawieszenie w pogodowym nieczasie. Zmarzłam wczoraj na działce, robiąc zdjęcie kwitnącej magnolii, pojechałam ją obejrzeć, bo to kolejna noc z temperaturą poniżej zera. Wszystko w pąkach, nie rozwija się, nie kwitnie. Czeka na słońce…

Ogród

Tuż przed zimą

Ostatnia róża w moim ogrodzie. Dziś będzie minus dwa w nocy, na pewno nie przetrzyma tego zderzenia z zimowym podmuchem. Długo zastanawiałam się, czy to już. Często myślę o amarantowym krzewie, który nie śpi przed moim letnim domkiem prawie do…

Ogród

Zakonserwować słońce

Zwariowane lato odchodzi. Tym razem pozwoliłam mu przelać się przez siebie, bez konieczności planów, napięcia, pomysłów na wyjazdy. Po prostu- było. Jak zawsze jeździłam rowerem, zbierałam papierówki i brzoskwinie, robiłam zdjęcia zachodowi. Cieszyłam się obecnością trójki dzieci nad głową, długim…

Ogród

Koniec lipca

Dziś kompot z papierówek, rabarbaru, porzeczek i resztek odnalezionego w jeżynach agrestu. Soczysty, kwaskowaty, jak pełnia lata, bo właśnie kończy się lipiec. Co odmierzam, pisząc te słowa? Powolne pustoszenie ogrodu, w którym powoli wykopuję kalarepki i brokuły, zbieram ogórki i…

Ogród

Łąka pełna chabrów

Nie zauważałam jej wcześniej, choć to jest moja codzienna droga do domku. Ta łąka, wzdłuż której namalowano liczne miejsca parkingowe dla samochodów kusiła przede wszystkim młodych: przyjeżdżali, z dala od kontrolujących rodziców-zapalić skręta, wypić piwo, śmiać się głośno. Mijałam ich,…

Ogród

Tymianek od mojej mamy

Jest jak narkotyk. Dopadam do niego, zrywam młode, zielone listki, łykam je szybko, tuż po rozgryzieniu. Tymianek poddaje się moim dłoniom, stara się przypodobać smakiem, zwłaszcza teraz, kiedy ledwie wypuścił świeże pędy. Ma lekką goryczkę, ale jest pyszny, soczyście zielony…

Ogród

Moje drzewka owocowe

To jest prosta droga, kiedy skręcasz w lewo, musisz przeciąć dwie ulice i wjechać w las. Najpierw alejka prowadzi wzdłuż domu dziecka, potem wpada wprost w świergot ptaków. Bez względu na wszystko wybieram ją każdego dnia , kiedy mknę, by…

Ogród

Budyń w ogrodzie

Nie mogłam mu się oprzeć, kusił mnie nazwą. Kawon Rosario F1 stał się przedmiotem pożądania w tym sklepie wypakowanym ludźmi i koszykami z makaronem i mięsem. Zaszłam tu tylko po kawałek chleba, nie ulegam panice, wierzę w mądrość intuicji, która…

1 2