Ogród

Drewniany dom, rośliny i ziemia, która mnie woła. Oto jadę rowerem- na działkę

Ogród

Zakonserwować słońce

Zwariowane lato odchodzi. Tym razem pozwoliłam mu przelać się przez siebie, bez konieczności planów, napięcia, pomysłów na wyjazdy. Po prostu- było. Jak zawsze jeździłam rowerem, zbierałam papierówki i brzoskwinie, robiłam zdjęcia zachodowi. Cieszyłam się obecnością trójki dzieci nad głową, długim…

Ogród

Koniec lipca

Dziś kompot z papierówek, rabarbaru, porzeczek i resztek odnalezionego w jeżynach agrestu. Soczysty, kwaskowaty, jak pełnia lata, bo właśnie kończy się lipiec. Co odmierzam, pisząc te słowa? Powolne pustoszenie ogrodu, w którym powoli wykopuję kalarepki i brokuły, zbieram ogórki i…

Ogród

Łąka pełna chabrów

Nie zauważałam jej wcześniej, choć to jest moja codzienna droga do domku. Ta łąka, wzdłuż której namalowano liczne miejsca parkingowe dla samochodów kusiła przede wszystkim młodych: przyjeżdżali, z dala od kontrolujących rodziców-zapalić skręta, wypić piwo, śmiać się głośno. Mijałam ich,…

Ogród

Tymianek od mojej mamy

Jest jak narkotyk. Dopadam do niego, zrywam młode, zielone listki, łykam je szybko, tuż po rozgryzieniu. Tymianek poddaje się moim dłoniom, stara się przypodobać smakiem, zwłaszcza teraz, kiedy ledwie wypuścił świeże pędy. Ma lekką goryczkę, ale jest pyszny, soczyście zielony…

Ogród

Moje drzewka owocowe

To jest prosta droga, kiedy skręcasz w lewo, musisz przeciąć dwie ulice i wjechać w las. Najpierw alejka prowadzi wzdłuż domu dziecka, potem wpada wprost w świergot ptaków. Bez względu na wszystko wybieram ją każdego dnia , kiedy mknę, by…

Ogród

Budyń w ogrodzie

Nie mogłam mu się oprzeć, kusił mnie nazwą. Kawon Rosario F1 stał się przedmiotem pożądania w tym sklepie wypakowanym ludźmi i koszykami z makaronem i mięsem. Zaszłam tu tylko po kawałek chleba, nie ulegam panice, wierzę w mądrość intuicji, która…

Ogród

Mój wierny pies

Odkąd trzech niezaproszonych panów postanowiło spędzić wieczór w moim drewnianym domu- byłam ostrożniejsza niż zwykle. Skusiła ich cisza pozornie wymarłego miasteczka działkowego, więc przeskoczyli przez bramkę i idąc wzdłuż szóstej alei, zamaszyście zaglądali do domków. U sąsiada znaleźli skrzynkę z…

Ogród

Bóg i pomidory

Na moim oknie zamieszkała rodzina. Przez kilka tygodni patrzyłam jak jaskółki wiją sobie gniazdko, a potem, szybko przynoszą młodym jedzenie. Są cichutkie, z drugiej strony okna wpływa do domu tylko słodki zapach kwitnącej lipy. A więc czerwiec. Który to początek…

Ogród

Słońce w krokusach

Słońce obudziło mnie dziś wcześnie rano, jasna plamka najpierw wskoczyła na Sylwestra, a potem szybko przeniosła się i na moją twarz. Otworzyłam oczy pełna szczęścia, że nic nie da się zatrzymać wiosny. Zawsze tak bardzo się boję, że zima zwycięży,…

Ogród

Co czytam przed wiosną?

Wstałam wcześniej, żeby zobaczyć cud poranka. „Bieleje okno, szarzeją ciemności, wydobywa się pokój z niejasnej przestrzeni”- pisała Wisława Szymborska we Wczesnej godzinie. Więc nie śpię od rana, przyglądam się światu i myślę o tym, jak woła mnie mój kawałek ziemi….

1 2