Podróże

Gdzie wyjechać, żeby coś ważnego znaleźć? Świat jest piękny, jeśli wiesz, czego szukasz. Zapraszam w podróż!

Podróże

Napisz piątą Ewangelię, proszę. Moja Ziemia Święta

Co jest takiego w tej piaszczystej, nieurodzajnej, spieczonej słońcem ziemi, że Bóg zechciał mieć ją na własność? To pytanie nurtowało mnie od początku podróży do Ziemi Świętej. Pojechałam tam, przynaglona potrzebą podążania po ścieżkach mojego Przyjaciela. Dziewięć dni było wypełnionych…

Podróże

O tym, jak zostałam adoptowana

Czy ja ją polubiłam za to, że jest kobietą? Że zgodziła się mnie przyjąć, gdy zmienialiśmy miejsce zamieszkania? Za kolory i zapachy, albo świadomość, że przyjęła też moich bliskich? Nie wiem. Jedno jest pewne, że skradła moje serce od razu,…

Podróże

Dziewczyna jak przeznaczenie

Portugalia- jak imię niezwykłej dziewczyny. Kraj to prostokąt na mapie, rozłożysty jak kolorowy kogucik, symbol tego najstarszego kawałka Europy. Różnorodny i niesamowity: w miejscu, w którym jestem zderzają się trzy prądy powietrza, więc do gorącej aury dochodzi też przenikliwy wiatr…

Podróże

Portugalia- wiatr od oceanu

Wszystko jest  tu inne: chmury w ksztacie rozsypanych płatków śniegu. Wiatr, który zabiera z rąk parasole, przydatne nawet w środku lata. Intensywne zapachy złowionych w oceanie ryb, ostryg i małż. Maleńkie wzory rysowane na piaszczystej plaży, zmywane natychmiast przez wodę. W…

Podróże

Oto miasto. Białystok

Oto miasto. Z lotu ptaka wygląda jak kolorowa kartka, zamalowana długimi, prostymi liniami, z plamami zieleni i kleksem ledwo widocznych budynków. Albo poletko systematycznego ogrodnika, który stara się o harmonię swojego ogrodu, układając kompozycję budynków i dróg, wtopionych w drzewa…

Podróże

Mama. Chorwacja

  Leżę pod drzewem laurowym. Słońce szaleje w liściach pobliskiej brzozy, błyszczą jak kołysane na wietrze pierścionki z brylantem. Odbija się w pobliskim, ciepłym morzu, przewierca małą jaszczurkę, która spadła z drzewa tuż przede mną. Dookoła ciepły, rozgrzany, rozpalony świat…

Podróże

Jedno zdjęcie. Budapeszt

  Od samego początku bardzo mnie ciekawił: lubił schody prowadzące za łomżyńskim rynkiem w dół Narwi, fotografował czarne bociany, wierzył w znaki od losu, a przede wszystkim nazywał się wyjątkowo tajemniczo- Gabor Lorinczy. Węgier na Kurpiach- to brzmiało dziwnie, zgrzytało…

Podróże

Wakacje w Nettuno. Włochy

Rozgrzane powietrze budzi mnie co rano w Nettuno. Nie pomaga wczesny świt, tu w nocy jest ponad 26 stopni, w dzień świat rozgrzewa się do trudnych do zniesienia 35 stopni. A jednak włoskie dziewczyny wymalowane jak na niekończącą się randkę,…

1 2