Pisanie

Sześć schodów. Danuta Kierklo

By

  Kto nie wierzy- może policzyć. Tu jest sześć schodów. Rozłożyste, długie, tajemnicze. Ciągną się na kilkanaście dobrych metrów, a jeśli usiąść w pierwszym rzędzie, nie sposób objąć ich jednym spojrzeniem. Podobno mocno skrzypią, jakby chciały oddać kroki wszystkich, którzy tędy…

ON

Witaj, człowieku

By

  Radio ciągle jest dla mnie tajemnicą, mimo, że poznałam wszystkie jego szczeliny i zakamarki. Inspirują mnie mądrzy ludzie i piękne książki. Jestem Głosem, ale bacznie przyglądam się realnemu światu dookoła. Zbieram na taśmę „szepty i krzyki”, także kulturalne. Mam…

ON

Radio Akadera

By

Byłam wtedy na czwartym roku polonistyki, mieszkałam z Izą  na czwartym piętrze na Zwierzynieckiej. Z okien często fruwały telewizory i podpalone kartki papieru, zwłaszcza w porze wczesno- letniej, tuż po cudownie zaliczonych egzaminach, a rozemocjonowani juwenaliami studenci wspinali się po…

Działka

Miejsce za miastem

By

Drewniany, nowy, pusty, pogrążony w burej wiośnie. Domek. Spodobał mi się od razu, miał bardzo przyjemne otoczenie, a droga do niego schodziła w dół. Był najładniejszym budynkiem w najbliższej ulicy, od razu zatrzymałam się przy nim i powiedziałam: będzie mój….

Pisanie

Justyna wraca do domu

By

Najprawdopodobniej spodobał się jej ten pagórek, z widokiem na panoramę miasta. Obok stał już jeden imponujący blok, który pobudzał jej wyobraźnię i marzenia. Oglądała go, zadzierając głowę do góry i marząc, że kiedyś i ona, i oni, razem z Maćkiem…

Pisanie

W udręczeniu piszę wiersz do Ciebie

By

            To był bardzo udany dzień. 18 listopada 2012 roku jasne chmury pędziły po niebie, gnane północnym, już prawie zimowym wiatrem, ale temperatura wciąż jeszcze kołysała słupek rtęci tuż nad zerem.Melancholia zawisła na bezlistnych gałęziach,…

Miłość

Hologram. Opowieść o miłości

By

Jak pachnie koniec? Gdyby móc przenieść się w tamte, nieodległe czasy, można byłoby wskoczyć na moment do Hali Mięsnej. Doskonale pamiętam słodki zapach śmierci unoszący się nad ubranymi w biało-krwawe fartuchy rzeźnikami. Albo do jednej z pierwszych galerii. Jeszcze do…

Miłość

49 powodów dla których cię kocham

By

Niby zwyczajny słoik. Wiem, że schodził po niego w nocy do piwnicy, co już wydało się heroiczne, bo na balkonie stało  kilka takich samych do wyniesienia- właśnie tam.  Słoik okleił fioletowym papierem, a do środka powrzucał białe, równo złożone kartki….

1 2 3 4 5 6