Radio

OFF

Czy moda może być radiowa?

By

Najpierw było spotkanie z nietypową kobietą, Magdaleną Gołaszewską. Znana z profesjonalizmu pracy w telewizji, kochana przez obiektyw, podziwiana za wielkie serce. I sympatię do kobiet.   Magda zaprosiła kilka pań, w tym mnie na pokaz mody. Miałyśmy nie tylko przygotować…

ON

Witaj, człowieku

By

  Radio ciągle jest dla mnie tajemnicą, mimo, że poznałam wszystkie jego szczeliny i zakamarki. Inspirują mnie mądrzy ludzie i piękne książki. Jestem Głosem, ale bacznie przyglądam się realnemu światu dookoła. Zbieram na taśmę „szepty i krzyki”, także kulturalne. Mam…

ON

Radio Akadera

By

Byłam wtedy na czwartym roku polonistyki, mieszkałam z Izą  na czwartym piętrze na Zwierzynieckiej. Z okien często fruwały telewizory i podpalone kartki papieru, zwłaszcza w porze wczesno- letniej, tuż po cudownie zaliczonych egzaminach, a rozemocjonowani juwenaliami studenci wspinali się po…

ON / Radio

Wracam tam. Taboryszki

By

  Prawie nie pamiętam szczegółów tej podróży.  Zapewne jakaś pogoda, lasy i ludzie. Jak każda- zaczęła się od przypadku,radiowego zlecenia, może ciekawości- czym są Taboryszki, gdzieś na końcu świata, przy trzech granicach polskiej, litewskiej i białoruskiej. Jechałam z ufnością, że…

OFF

Czy można wyprać młodość?

By

  Wszystko może być tematem. Reportaż czasem dyktuje nam …nos. Pojechałam do Łomży, żeby wreszcie (po ilu latach?) nie ominąć ulicy Bernatowicza. To tu moja młodość, moje pierwsze miłosne fascynacje, (Robert, pamiętasz?) moje filozoficzne wybory, moja poezja. Zupełnie nie wiem…

OFF

Zasłyszane

By

I jak tu nie wierzyć w przeznaczenie? W to, że czasem na naszej jasnej i prostej drodze Ktoś z Góry mignie lusterkiem odbijającym światło i zatrzyma nas na chwilę w biegu? Zadzwoniłam do Poety. Po kilku miesiącach milczenia.Wiłam się w…

ON

Radio, moja miłość

By

Jestem tu pierwsza. Wchodzę, witam się, przemierzam jeden wąski i krótki korytarz, a potem schody. Ile razy nimi już weszłam? Chropowata struktura ściany, pamiętam,  żeby nie podchodzić zbyt blisko- zaciąga swetry, sukienki, chusty. Potem korytarz z czerwonym chodnikiem. Czasem zdejmuję…