Pisanie

Pisanie

Pomyłka

Tak bardzo lubiła mówić „W TAMTYM ŻYCIU”. Jakby można było oddzielić jakieś wcześniej od teraz, bez zachwiania linearnej struktury czasu. Robiła sobie zygzaczek w minionej codzienności, zamaszysty, lekko nerwowy, wyginał linię minionych dni, deformował je. Patrzyła na przeszłość ze zdziwieniem,…

Pisanie

Gra w sny

A może to jest tylko sen? Droga prowadzi wprost do małego domku, po lewej, z napisem 57. Mijasz dziką czereśnię, kapliczkę, którą ktoś postawił w szkaradnym miejscu swego ogródka, idziesz nie rozglądając się na boki, bo śpieszysz się do tej,…

Pisanie

Pierwszy rok z Wami!

Przez okno widok był taki: ulica, z jadącymi powoli samochodami. Wiadomo, strefa uspokojonego ruchu, czyli żadnych znaków i każdy jedzie wolno, bo nie pamięta, kto ma pierwszeństwo. Osiedlowa choinka migała światełkami, niebieskie z promocji, więc cała była w kolorze nieba….

Pisanie

Trzy miłości

Pierwsza miłość od początku była ślepa. Może dlatego zauważyła to dopiero po trzydziestu latach, gdy, porządkując zapomnianą szufladę wyjęła żółtego krokodylka. Zobaczyła, że z miękkiego brzuszka wysypuje się gruba kasza. Wtedy dostrzegła też, że oczy krokodyla zupełnie odpadły.  Tajemnica przybrała nagle rzeczywisty…

Pisanie

Dżem z morwy

   (…) Płyniemy, kajak, po perturbacjach w Waniewie, gdy zaczął nabierać wody, ponownie kołysze się niebezpiecznie i zamaka. Na szczęście już za chwilę przystanek.  Malownicze i wyjątkowe miejsce, nocą pohukują tu puchacze  i żerują bobry. Na wodzie unosi się cień…

Pisanie

Jesteś,tato?

  Nawet imię mają to samo, krótkie, mocne. Jak rozkaz- idź za mną. W chrześcijaństwie znaczy tyle co kamień, skała. Petrus, Piotr. Jeden to baczny obserwator chmur. Lubi ich przepływanie po niebie, ulotność, różnorodność, niepowtarzalność. I to, że ziemskie, w przeciwieństwie…

Pisanie

Sześć schodów. Danuta Kierklo

  Kto nie wierzy- może policzyć. Tu jest sześć schodów. Rozłożyste, długie, tajemnicze. Ciągną się na kilkanaście dobrych metrów, a jeśli usiąść w pierwszym rzędzie, nie sposób objąć ich jednym spojrzeniem. Podobno mocno skrzypią, jakby chciały oddać kroki wszystkich, którzy tędy…

Pisanie

Justyna wraca do domu

Najprawdopodobniej spodobał się jej ten pagórek, z widokiem na panoramę miasta. Obok stał już jeden imponujący blok, który pobudzał jej wyobraźnię i marzenia. Oglądała go, zadzierając głowę do góry i marząc, że kiedyś i ona, i oni, razem z Maćkiem…

Pisanie

W udręczeniu piszę wiersz do Ciebie

            To był bardzo udany dzień. 18 listopada 2012 roku jasne chmury pędziły po niebie, gnane północnym, już prawie zimowym wiatrem, ale temperatura wciąż jeszcze kołysała słupek rtęci tuż nad zerem.Melancholia zawisła na bezlistnych gałęziach,…

1 2