Życie

Działka

Mielonka pani Wandzi

Poranek na działce- można leżeć w przyjemnej rosie, jeść truskawki i nie martwić się gorącym słońcem. Rytm dnia wyznacza jego bieg, najpierw nisko leży nad horyzontem, wtedy obudzone dawno temu ptaki śpiewają najgłośniej. Potem słońce unosi się wyżej i wtedy…

Miłość

Jestem mamą!

  „Mój mały, kochany skarbie, od kiedy dowiedziałam się, że jesteś, nie opuszcza mnie radość”-takie słowa zapisały się w pamiętniku 10 stycznia 1995 roku o 10.30. „Jesteś malutką kuleczką, dwoma paskami szczęścia”. Natalia miała wtedy trzy tygodnie i siedziała w…

Miłość

Śmierć i truskawki

  Jutro moja mama zapadnie w śpiączkę. Jeszcze tego nie wiem, na razie szukam dla niej fotela, żeby mogła wygodnie w nim usiąść, bo szpitalne łóżko jest takie niewygodne. Znajduję w radiu, muszę tylko po programie przewieźć na Skłodowskiej. Kwitną…

Miłość

Nazywam się Aga

Który z listów był pierwszy? Zadaję pytanie, choć wiem. Ten kolorowy, z namalowanym mikołajem, mamą i Tomkiem. Na tym obrazku nie ma jeszcze Agnieszki, trudno się zresztą dziwić, Aga schowała się wtedy w pragnieniu cofnięcia czasu. Wyobrażam ją sobie- malutką,…

Miłość

Wiosna. Czysto w świetle

  Słońce przewierca mnie na wylot, wchodząc przez jedne, wychodząc przez drugie okna. Przyglądam się temu osobliwemu kątowi padania, czuję jak łaskoczą mnie po szyi wiosenne, łagodne promienie. Teraz w świetle jest też trzecie i czwarte piętro bloku naprzeciwko, a…

Działka

Miejsce za miastem

Drewniany, nowy, pusty, pogrążony w burej wiośnie. Domek. Spodobał mi się od razu, miał bardzo przyjemne otoczenie, a droga do niego schodziła w dół. Był najładniejszym budynkiem w najbliższej ulicy, od razu zatrzymałam się przy nim i powiedziałam: będzie mój….

Miłość

Hologram. Opowieść o miłości

Jak pachnie koniec? Gdyby móc przenieść się w tamte, nieodległe czasy, można byłoby wskoczyć na moment do Hali Mięsnej. Doskonale pamiętam słodki zapach śmierci unoszący się nad ubranymi w biało-krwawe fartuchy rzeźnikami. Albo do jednej z pierwszych galerii. Jeszcze do…

Miłość

49 powodów dla których cię kocham

Niby zwyczajny słoik. Wiem, że schodził po niego w nocy do piwnicy, co już wydało się heroiczne, bo na balkonie stało  kilka takich samych do wyniesienia- właśnie tam.  Słoik okleił fioletowym papierem, a do środka powrzucał białe, równo złożone kartki….

1 2