Browsing Articles Written by

Dorota

OFF

Zasłyszane

By

I jak tu nie wierzyć w przeznaczenie? W to, że czasem na naszej jasnej i prostej drodze Ktoś z Góry mignie lusterkiem odbijającym światło i zatrzyma nas na chwilę w biegu? Zadzwoniłam do Poety. Po kilku miesiącach milczenia.Wiłam się w…

ON

Radio, moja miłość

By

Jestem tu pierwsza. Wchodzę, witam się, przemierzam jeden wąski i krótki korytarz, a potem schody. Ile razy nimi już weszłam? Chropowata struktura ściany, pamiętam,  żeby nie podchodzić zbyt blisko- zaciąga swetry, sukienki, chusty. Potem korytarz z czerwonym chodnikiem. Czasem zdejmuję…

Bez kategorii

Jak znajdować temat?

By

Wszystko jest tematem: poranna rozmowa w radiu z niewyspanym słuchaczem. Kim jest ten anonimowy głos, który wrzuca swoje słowa w słuchawkę? pośpiesznie, miękko, krążą pomiędzy nami w wypełnionej  oddechami i dźwiękami przestrzeni. Albo nagranie i potem zabawa w cięcie pauz,…

Książki

Co czytam przy księżycu?

By

    Zawisł dokładnie na wprost mnie. Łypie jednym okiem, drugie przysłania malutka chmurka. Księżyc w pełni. Pełnia w księżycu, perfekcyjna figura geometryczna -bez początku i końca, zanurzona w jasnej, odbitej przez słońce przestrzeni. Przedziwny symbol doskonałości, pewnie nie od…

Podróże

Mama. Chorwacja

By

  Leżę pod drzewem laurowym. Słońce szaleje w liściach pobliskiej brzozy, błyszczą jak kołysane na wietrze pierścionki z brylantem. Odbija się w pobliskim, ciepłym morzu, przewierca małą jaszczurkę, która spadła z drzewa tuż przede mną. Dookoła ciepły, rozgrzany, rozpalony świat…

Travel

Jedno zdjęcie. Budapeszt

By

  Od samego początku bardzo mnie ciekawił: lubił schody prowadzące za łomżyńskim rynkiem w dół Narwi, fotografował czarne bociany, wierzył w znaki od losu, a przede wszystkim nazywał się wyjątkowo tajemniczo- Gabor Lorinczy. Węgier na Kurpiach- to brzmiało dziwnie, zgrzytało…

Podróże

Wakacje w Nettuno. Włochy

By

Rozgrzane powietrze budzi mnie co rano w Nettuno. Nie pomaga wczesny świt, tu w nocy jest ponad 26 stopni, w dzień świat rozgrzewa się do trudnych do zniesienia 35 stopni. A jednak włoskie dziewczyny wymalowane jak na niekończącą się randkę,…

Pisanie

„Dźwiękoczułość” – reportaże

By

Czas. Pędzi i znika, nie można go zatrzymać, nawet we wspomnieniach(zawsze coś je przecież zatrze).   A jednak jest coś, co łapie czas i zatrzymuje. To mikrofon, który zawsze mam przy sobie.  Jest coś niesamowitego, gdy słucham teraz starych nagrań, głosów…

1 3 4 5