Browsing Articles Written by

Dorota

Travel

Przyjaciółki w Bergamo

Gosia mieszkała najbardziej malowniczo. Na niewielkim wzgórzu, w dodatku z najlepszą perspektywą na nasze oba domy- mój po lewej, Magdy po prawej stronie. Nigdy nie patrzyłyśmy jednak przez okno, w poszukiwaniu swoich mieszkań, bo -nie wpadło nam to do głowy….

Pisanie

Ile kosztuje miłość?

Nawet nie stara się przypomnieć jego imienia. Jak większość imion mężczyzn, nieważnych jak wczorajszy obiad, zlała się w jedną breję wspomnień. Ale nie potrafi zapomnieć drogi do szkoły, w brudny dzień, pełen topniejącego śniegu i ponurych, zimowych drzew. Doskoczył do…

Działka

Halo, ziemio!

Właśnie zeskoczyłam z roweru, zamykając dzień. Ciemność rozlewa się teraz szybko, połykając szczegóły codzienności. Najpierw szarzeją ludzie, potem zmyka za drzewami słońce.Noc rozpościera czarne prześcieradło, wypędzając wszystkich do swoich domów. Jest pierwsza dekada września, letnia pogoda myli, kusząc pozorem długiego…

Podróże

Dziura w niebie. Korfu

Pojawiały się nie wiadomo skąd. Nagle, jakby przebijały niebo i miały za chwilę ściąć każdy z trzech górskich szczytów leżących w oddali. Siedziałyśmy na plaży wpatrzone w górę, nasłuchując charakterystycznego sunięcia przez błękit, zawsze z tym samym zachwytem. Mały punkt…

Miłość

List do wieczności

Nawet nie mam się komu poskarżyć, że umierasz, Zosiu. Jest rano, świt rozlewa się powoli po niebie, muska łóżko na którym leżysz.Z dala od Ciebie  siedzę w ciemnym studiu, mówię do ludzi. I myślę o Tobie. Z odległego miasta posuwasz…

Różności

Tymczasem na działce- pełnia lata

Drzewko brzoskwiniowe zwariowało. Owoce są wszędzie, nawet na najmniejszych gałązkach. Sąsiedzi patrzą z podziwem, zachwytem i …czuję to! z zazdrością. Wszystkich zapraszam na brzoskwiniową imprezę. To już niebawem. Tymczasem ja przyglądam się życiu, które wdziera się w betonowy świat. To…

Pisanie

Pomyłka

Tak bardzo lubiła mówić „W TAMTYM ŻYCIU”. Jakby można było oddzielić jakieś wcześniej od teraz, bez zachwiania linearnej struktury czasu. Robiła sobie zygzaczek w minionej codzienności, zamaszysty, lekko nerwowy, wyginał linię minionych dni, deformował je. Patrzyła na przeszłość ze zdziwieniem,…

Działka

Nowi na działce

Zapach grilla unosił się w powietrzu rozgrzanym majowym słońcem. Było to dziwne, bo krzątanina przygrillowa odbywała się tuż obok mojego domku. Sąsiedni stał pusty przez dwa lata. Czyżby udało się? Sąsiad próbował sprzedać zarośniętą drzewami działkę, przez kilka miesięcy doprowadzał…

Różności

Humanista- to brzmi dumnie

 Ten wywiad przeprowadziła ze mną studentka białostockiej polonistyki. Trzymam kciuki za pozytywne zaliczenie. Rozmawiałyśmy w najbardziej zajętym czasie, czyli pomiędzy spotkaniami na białostockich Targach Książki 22 kwietnia. Tuż przed świętem Wydziału Humanistycznego-wywiad jest jak znalazł.  Oto- co nam wyszło 🙂…

Pisanie

Gra w sny

A może to jest tylko sen? Droga prowadzi wprost do małego domku, po lewej, z napisem 57. Mijasz dziką czereśnię, kapliczkę, którą ktoś postawił w szkaradnym miejscu swego ogródka, idziesz nie rozglądając się na boki, bo śpieszysz się do tej,…

1 2 3 4 9